i ja doczekałem się swojej majówki

trochę odpoczynku, trochę obrazów

i ja doczekałem się majówki
W końcu udało mi się wybrać gdziekolwiek poza miasto. Udało się pojechać w odwiedziny do chillującego po aktywnym i pracowitym weekendzie Michała W.
Czas jak zawsze w takich miejscach błogo się dłużył i czuję jakbym był za miastem dłużej niż wieczór i dobę. Wspaniała okolica i brak przymusu robienia czegokolwiek zaowocowało kilkoma fotografiami, które postanowiłem Wam tutaj przedstawić.
Było dużo lenienia, chodzenia, krzaków, owadów, wody i drzew... czyli jak dla mnie idealnie na relaks!

Dzięki @Oczajdusza za gościnę!
Mam nadzieję urządzać sobie więcej takich spontanicznych przejażdżek!


Był to mój pierwszy wyjazd, na który nie wziąłem lustrzanki cyfrowej. 
Postanowiłem jechać lekko i totalnie tego nie żałuję
Pojechało:
-Olympus OM-D em5 mII 
-Olympus M.Zuiko Digital 12-50mm 3,5 - 6,3 
-Sigma 19mm 2,8
-Nikkor 28mm 2,8
-Nikkor 85mm 1,8
Back to Top